Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.


Irena Kocikowska – jestem z zawodu ekonomistką, a także w drodze dalszego rozwoju osobistego od roku 2015 dyplomowanym instruktorem rekreacji ruchowej o specjalności hatha joga. Ukończyłam kurs nauczycielski jogi według metody B.K.S Iyengara  pod okiem Romana Grzeszykowskiego. 
Jogę praktykuje od jesieni 2009 r. u Roberta Spicy, a od roku 2015 jej nauczam. Systematycznie uczestniczę w warsztatach z wybitnymi polskimi nauczycielami: Roman Grzeszykowski, Ewa Wardzała, oraz zagranicznymi: Faeq Biria, Birjo Mehta, Joseph Pereira.

Jak pojawiła się joga w moim życiu?

Kiedy zainteresowałam się jogą byłam dojrzałą kobietą, moje ciało było sprawne fizycznie, natomiast moja psychika i duchowość pozostawiały wiele do życzenia. Trauma którą w tamtym czasie przeżyłam mocno mnie zdominowała. Standardowe leczenie nie przynosiło efektów, aż końcu w jednej z książek wyczytałam o jodze i jej zbawiennych wpływach.
Już po pierwszych zajęciach zrozumiałam, że jestem w odpowiednim miejscu choć nie wszystko od razu szło tak pięknie. Przez pierwsze 2 lata pracowałam nad równowagą psychiczną, a dopiero potem nad zgłębianiem aspektów fizycznych. Mam chęć i wolę niesienia pomocy wszystkim ludziom, którzy chcieliby zmienić swoje życie i dzięki praktyce jogi je poprawić na poziomie fizycznym, psychicznym i duchowym.


Adam Kocikowski - Pasja do jogi, którą zaszczepił we mnie pierwszy nauczyciel Robert Spica, rozwija się we mnie nieprzerwanie i z czasem poczułem, że chciałbym się nią podzielić z innymi ludźmi.
Na początku 2018 roku ukończyłem kurs instruktorski Hatha – Jogi w Toruniu, prowadzony przez Prof. Janusza Szopę i jego zespół wykładowców. Ukończyłem kurs nauczycielski (w metodzie BKS Iyengara) prowadzonym przez Romka Grzeszykowskiego w Krakowie. Czynnie wspieram moją żonę Irenę - nauczycielkę jogi, która od 2015 roku prowadzi szkółkę jogi w Nakle n Not.
Joga odmienia mnie i moje życie, daje szerszy wgląd w samego siebie i w otaczający mnie świat, prowadzi mnie w stronę większego zrozumienia, równowagi i współczucia, nieustannie uczę się poszukiwać środka, pomiędzy dwoma skrajnymi biegunami.

Jak pojawiła się joga w moim życiu?

Na jogę trafiłem w najtrudniejszym okresie mojego życia – jesienią 2009 roku. Byłem wtedy rozpędzonym 38- letnim przedsiębiorcą, którego właśnie zatrzymało kilka bardzo trudnych życiowych doświadczeń: poważna choroba, wypadek samochodowy żony, kryzys finansowy prowadzonej firmy. Szukałem wraz z żoną różnych rozwiązań, żeby jakoś wyjść z tej niezwykle trudnej sytuacji. Kolejne konwencjonalne terapie oraz plany naprawcze, nie bardzo skutkowały i wtedy, gdzieś między wierszami książki „Antyrak„ dotarło do mnie, że joga jest świetną metodą rozładowania stresu oraz zachowania równowagi psychofizycznej, które były nam wtedy tak bardzo potrzebne.
Po kilku dniach na chybił-trafił znaleźliśmy w Internecie Szkołę Jogi Roberta Spicy. Już po kilku zajęciach z wiedziałem, że joga poprzez pracę z ciałem skutecznie wpływa na rozluźnienie napiętych nerwów. Przez 8 kolejnych lat jeździłem z żoną, po kilka razy w tygodniu pracować nad sobą na macie i uczestniczyć w wielu warsztatach weekendowych. 
W miarę rozwoju i otwarcia się, na mojej drodze zaczęli pojawiać się kolejni wspaniali nauczyciele Jogini z kraju i zagranicy: Halina Resler, Faeq Biria, Birjoo Mehta, prof. Janusz Szopa, Roman Grzeszykowski, nauczyciel w metodzie BKS Yingara. Chylę czoła przed nimi i dziękuję za wiedzę i doświadczenie, którą się ze mną dzielili i dzielą.

Zapraszamy do wspólnej praktyki,
Irena i Adam

ip stresser